• News

    Moje ćwierćwiecze

    To już ćwierćwiecze.

    25 lat, czyli dokładnie 9131 dni życia. Tyle mam dziś na swoim koncie.

    Dużo? Mało? Zależy z jakiej perspektywy spojrzeć… 🙂

    Ale… czy ma to jakiekolwiek znaczenie?

    Nie sądzę.

    Ważne raczej jak wykorzystałam swój czas dotychczas i jakie mam plany na przyszłość.

    Agnieszka Kaczorowska: Moje ćwierćwiecze - BlogStar.pl

    25 lat.

    Tak sobie siedzę, myślę i dochodzę do wniosku, że łatwo przebimbać to pierwsze ćwierćwiecze. Dużo pokus. „Czas na zabawę“, „jak szaleć to teraz“ i tym podobne otaczające nas schematy, bo „jeszcze jest tyle czasu“ nie motywują do tego, aby pracować jak mróweczka i nie odkładać niczego na później. Ja do pracy zabrałam się już jako sześcioletnia dziewczynka… No jasne, że nie było to działanie świadome, tym bardziej nikt mnie do tego nie zmuszał, po prostu tak wyszło. Na pytanie czy żałuję, że „nie miałam dzieciństwa“, co często zdarza mi się słyszeć, krzyczę najgłośniej jak potrafię „Miałam swoje dzieciństwo. Niepospolite, ale miałam. Niczego nie żałuję! Jestem szczęśliwa, że właśnie tak potoczyło się moje życie!” 

    Dziś mam 25 lat i już 18 lat (!) doświadczenia w branży tanecznej i aktorskiej. Obie te działalności dały mi wachlarz umiejętności uniwersalnych. Poza tym, że na półkach stoi ponad 120 pucharów, poza tytułami, którymi mogę się pochwalić (m.in. Mistrzostwo Świata w tańcach latynoamerykańskich czy zwycięstwo w Dancing With The Stars), poza marką jaką stworzyłam pod swoim nazwiskiem, mam coś więcej… Mam świadomość siebie i życiowe umiejętności. Zbudowałam swoją siłę poprzez mnóstwo trudnych chwil i jestem wdzięczna za wszystko, co mnie spotkało. Wiem też, że lekcje życia będę dostawać do końca moich dni, ale to właśnie chęć rozwoju i wspinania się na kolejne szczeble uważam za swój największy sukces.

    Jedni powiedzą, że to co piszę jest nieskromne (jakie to polskie…:) ), ale inni dostrzegą w tym poczucie własnej wartości i dumę z pracy, którą dotychczas wykonałam oraz efekty jakie mi to przyniosło. Nigdy nie lubiłam się chwalić, ale zaczęłam i było to narzędzie do zbudowania pewności siebie – tak ważnej w dzisiejszych czasach.

    Tak wiele już zrobiłam… A najbardziej ekscytujące jest to, ile jeszcze mogę zrobić.

    Mam 25 lat i wchodzę w świat biznesu. Otwieram swoją szkołę DANCEWORLD by Agnieszka Kaczorowska. Dlaczego? 

    -> Bo to wyzwanie na ogromną skalę, a ja takie lubię najbardziej

    -> Bo mam poczucie misji. Korzystając z wiedzy na temat tego, jak jest w tanecznej edukacji i co warto zmienić, chcę dać innym możliwości, których ja nie miałam

    -> Bo żyję po to, aby spełniać ciągle swoje marzenia, a to pojawiło się już jak byłam bardzo mała. 🙂

    Agnieszka Kaczorowska: Moje ćwierćwiecze - BlogStar.pl

    Uczę się biznesu. Poznaję dopiero zagadnienia, o których wcześniej nie miałam zielonego pojęcia i podejrzewam, że kilka razy się poślizgnę, aby jeszcze uważniej patrzeć gdzie stawiam kroki. Wiem, że to wielki projekt, że cała odpowiedzialność spoczywa na mnie, ale wiem też, że ma on wiele wnieść do świata i życia innych ludzi.

    Pracuję jak mróweczka przez całe życie. Czy jestem zmęczona? Miałam takie chwile, że czułam, że chyba miarka się przebrała, ale było to zwykłe ograniczenie w mojej głowie, które musiałam pokonać. Nauczyłam się wtedy, że w życiu bardzo ważna jest równowaga, że trzeba zadbać o wszystkie sfery, nie tylko o zawodową.

    Mam 25 lat i czuję się kompletną, szczęśliwą młodą kobietą. Znajduję czas na odpoczynek i na zabawę, kiedy tylko mam na to ochotę. Pielęgnuję w sobie dziecko i kształtuję ciągle swoją dojrzałość. Pracuję nad projektami dla mnie ważnymi i podejmuję ciągle nowe wyzwania.

    Agnieszka Kaczorowska: Moje ćwierćwiecze - BlogStar.pl

    Mam 25 lat.

    Mam obok siebie samych niezwykłych ludzi. Jest ukochany mężczyzna, jest wspaniała rodzina, jest najcudowniejszy pod słońcem pies. Zainwestowałam w mieszkanie, mam swój własny kąt. Mam wszystko, czego mi potrzeba do wygodnego życia i do pomagania innym.

     

    Mam 25 lat. Jestem bardzo szczęśliwa, bo wiem, że szczęście się robi, a nie się je ma. Życzę sobie, aby ciagle wokół mnie były źródła pięknej, dobrej energii, a resztę po prostu zrobię sama i z pomocą innych ludzi. Całuję Was mocno, celebruję to moje 25 lat… i jestem nieopisanie ciekawa, co napiszę za kolejne 25. 🙂

    Aga

    Agnieszka Kaczorowska: Moje ćwierćwiecze - BlogStar.pl

    Zobacz wpis na platformie BlogStar.pl